"Za niebieskimi drzwiami" to książka Marcina Szczygielskiego. Ma 226 stron. Jest ona o przygodzie jedenastoletniego chłopca,który razem swoją mamą miał wypadek samochodowy. Jego mama zapadła w śpiączkę. Pod swoją opiekę zabiera go jego ciotka,która jest właścicielką pensjonatu "Wysoki Klif". Niedługo po przybyciu chłopiec odkrywa,że gdy będzie pukać w niebieskie drzwi wystarczająco długo... No właśnie,tego się już dowiecie czytając tą książkę. "Przykład baśniowej fantastyki na światowym poziomie" - Ewa Gruda -Kustosz Muzeum Książki Dziecięcej Powieść jest pełna zwrotów akcji i tajemnic. Najbardziej spodobał mi się koniec książki. Gdy już myślałam,że wszystko jest wyjaśnione, okazało się,że nic nie było tak jak bohater i czytelnicy myśleli. Książka posiada również ekranizację. Z chęcią obejrzę ją w najbliższym czasie :D A to moje zdjęcie książki ^^ (w dwóch wersjach kolorystycznych)